
Wczorajsza relaksacja była magiczna. Po całym trudnym dla każdej z nas tygodniu szukałyśmy swojej mocy, siły i odwagi.Dzięki Jovicie misy, kij deszczowy, dzwonek i bęben nas oczyściły, a snuta przez Basię opowieść uśpiła…
Nikt nie miał ochoty wstawać, a nawet padła propozycja „nocowanki” 😃
Staramy się stworzyć dla Was dobry klimat na relaks, choć czasem to pełna improwizacja😃🫶 na relaksie. Dziś tak mało spotykana…
Dziękujemy i zapraszamy za tydzień w piątek. Wkrótce ruszą zapisy❤️